Powyżej: Plakat promujący pokaz ratownictwa pod nazwą „Pętla rodzinna” zorganizowany w ramach XX Finału WOŚP przez OSP Gdańsk-Sobieszewo i S.N.R.R. „ADIUTARE” – 8.01.2012r.
.
Podobnie jak w latach ubiegłych tak i tym razem Stowarzyszenie Na Rzecz Ratownictwa „ADIUTARE” wsparło swoją obecnością działania  Ochotniczej Straży Pożarnej Gdańsk-Sobieszewo oraz Gdańskiego Archipelagu Kultury „Wyspa Skarbów” polegające na zbiórce pieniędzy na cele Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przeprowadzanej na Wyspie Sobieszewskiej.
Nasz pobyt w Gdańsku-Sobieszewie rozpoczął się od samego rana odprawą, podczas której omówione zostały wszelkie zadania przewidziane na ten dzień. W południe przeprowadzony został wspólny pokaz ratownictwa pod nazwą „Pętla rodzinna” a po niej wspólnie z Panią Moniką Leńską z Rady Dzielnicy Wyspa Sobieszewska oraz grupą zaprzyjaźnionych pasjonatów pożarnictwa udaliśmy się z kurtuazyjną wizytą do jednostki OSP Świbno. Zgodnie z zapowiedziami miały odbyć się pokazy oraz „Dzień otwarty koszar”. Z pokazów można było zobaczyć czym dysponuje OSP Świbno. Zwiedzanie koszar zakończone zostało konsumpcją grochówki z Hotelu Orle oraz zasileniem finansowym puszki WOŚP.
Nasze działania zakończone zostały po godzinie 17:00. Poniżej zachęcamy do zapoznania się z opisem (scenariuszem) pokazu pod nazwą „Pętla rodzinna” oraz z licznymi zdjęciami wykonanymi m.in. przez nas w czasie XX FInału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Wyspie Sobieszewskiej w dniu 8 stycznia 2012 roku.
.

Niedziela, 8 stycznia 2012 roku godzina 8:00. Niedzielny senny poranek. Na dworze +3 stopnie Celcjusza, zachmurzenie całkowite, wilgotność około 86%. Lekki powiew wiatru z kierunku północno-wschodniego niósł ze sobą zapach dymu z kominów licznych posesji. Ciszę niedzielnego sobieszewskiego poranka przeszywa co godzinę dźwięk kościelnego dzwonu oraz znacznie częściej stukot desek poruszonych przez przejeżdżające, po moście pontonowym samochody. Dodatkowo od czasu do czasu słychać szczekanie psów.
W TV ciągle mówi się o trwającym właśnie w całym kraju XX Finale Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
Koło godziny 12:00 z posesji przy ulicy Przegalińskiej z rykiem w stronę Górek Wschodnich wyjechał mały quad. Kierujący, Bartosz S. dziwnie się zachowuje. Rycząca maszyna co chwilę zmienia tor jazdy zajmując całą szerokość jezdni.
Od strony Górek Wschodnich w kierunku ul. Radosnej białą Skodą rodziców wybrało się dwóch 16-sto latków – braci. Korzystają oni z niewielkiego ruchu drogowego i uczą się jeździć samochodem przed egzaminem na prawo jazdy kat. B1. Aby nauka młodzieńcom wchodziła lepiej oboje dla rozluźnienia wypili po kilka kieliszków Żołądkówki. Młodzieńcom chyba to pomogło gdyż poruszając się w pętli wokół domu płynnie zmieniają biegi i dodają gazu. Trochę gorzej jest z utrzymaniem prostego toru jazdy, ale młodzieńcom to nie przeszkadza.
W pewnej chwili Sobieszewo przeszywa przerażający dźwięk pisku opon, dźwięki giętego metalu i krzyki.
Dwa pojazdy spotkały się na skrzyżowaniu ulic Tęczowej i Radosnej. Kierujący quadem na skutek zderzenia przelatuje ok. 5 metrów przez maskę samochodu lądując między niebieskimi stojakami na rowery.
Jest mocno poturbowany. Nie miał kasku. Nie może się ruszyć, krzyczy z bólu i strachu. W samochodzie dwóch młodzieńców czuje się lepiej. Kierujący nie miał zapiętych pasów bezpieczeństwa, twierdząc że ograniczają jego ruchy. Przez to uderzył klatką piersiową o kierownicę i biodrem o rączkę opuszczającą szybę. Pasażer czuje się znacznie lepiej jednak przez nadmiar alkoholu nogi nie chcą poruszać się w kolejności lewa-prawa-lewa itd.
Młoda dziewczyna widząc przerażającą scenę i jej efekt końcowy wyjmuje z torebki telefon i wykręca numer alarmowy 112. Tym bezpłatnym impulsem uruchomiła potężną ratowniczą machinę składającą się z małych trybików, które po połączeniu razem służą jednemu – ratowaniu ludzkiego zdrowia i życia.
Już po kilku minutach od wezwania pomocy na miejscu zdarzenia pojawiają się pierwsze zastępu ratownicze z Ochotniczej Straży Pożarnej Gdańsk-Sobieszewo. Na miejsce dociera zastęp GBAM 3/16 Star P244L oraz SLRMed VW T-4. Strażacy przystępują do zabezpieczenia miejsca zdarzenia, dokonują rozpoznania sytuacji oraz określają stan osób poszkodowanych. Przystępują również do udzielania pierwszej pomocy. Na szczęście nie ma potrzeby uwalniania poszkodowanych z pojazdów. W innym przypadku zadanie to byłoby bardzo utrudnione gdyż tak prężna jednostka jak OSP Gdańsk-Sobieszewo w dalszym ciągu nie może się doprosić sprzętu hydraulicznego lub środków finansowych na jego zakup. Na miejsce przez MCPR PSP w Gdańsku dysponowany jest również zespół podstawowy „P” Stowarzyszenia Na Rzecz Ratownictwa „ADIUTARE”, policja z VII KP Gdańsk-Stogi, ogniwo ruchu drogowego z KM Policji w Gdańsku i zespół HEMS „Ratownik-3″ z Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Ratownicy ze Stowarzyszenia „ADIUTARE” po dotarciu na miejsce zdarzenia wspólnie ze strażakami z OSP Gdańsk-Sobieszewo udzielają pomocy. Ich uwaga skupiona jest na osobie najciężej poszkodowanej, którą jest kierowca quada. Poszkodowany ten jest we wstrząsie, ma liczne złamania zamknięte i podejrzenie urazu wielonarządowego.
Podczas ewakuacji dochodzi u poszkodowanego do utraty przytomności oraz zanika oddech i tętno. Ratownicy przystępują do resuscytacji krążeniowo-oddechowej, która na szczęście przynosi zamierzony skutek.
Poszkodowany ambulansem ratunkowym przewieziony zostaje na lądowisko polowe przy ul. Przegalińskiej gdzie czeka już śmigłowiec z ekipą medyczną.
Z samochodu osobowego ewakuowane są też pozostałe osoby poszkodowane. Zostają one przewiezione – jedna do śmigłowca a druga – niepełnoletni kierowca Skody w asyście policji przewieziony zostaje do KOR Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego w Gdańsku.
Strażacy z OSP Gdańsk-Sobieszewo kończą akcję i wracają do jednostki. Rodziny na długo zapamiętają tą „pętlę rodzinną”, która zacisnęła się na skrzyżowaniu ulic Turystycznej i Radosnej…

Na szczęście powyższy opis to tylko scenariusz do pokazu pod nazwą „Pętla rodzinna”, który zorganizowany został przez Ochotniczą Straż Pożarną Gdańsk-Sobieszewo i Stowarzyszenie Na Rzecz Ratownictwa „ADIUTARE” przy współudziale funkcjonariuszy VII KP Gdańsk-Stogi w dniu 8 stycznia 2012 roku podczas XX Finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy na Wyspie Sobieszewskiej…

Już dziś zapraszamy na pokaz w przyszłym roku. A w chwili obecnej zapraszamy do zapoznania się z filmami z pokazu, które zostały udostępnione przez Pana Damiana Kopycińskiego i Pana Jacka Lesia oraz z obszernym materiałem zdjęciowym. Siema!
.
Zdjęcia ze zbiórki OSP Gdańsk-Sobieszew0 można zobaczyć TUTAJ – Część 1
Zdjęcia ze „Światełka do nieba 2012″ można zobaczyć TUTAJ – Część 3

(Tekst: rat.med./piel.A.Kuźmiński – Prezes „ADIUTARE” i dh A.Kaczmarek – Prezes OSP)
.
.

Powyżej: Film D.Kopyciński – „Pętla rodzinna” – WOŚP 2012
.
.


Powyżej: Film J.Leś – „Pętla rodzinna” – WOŚP 2012
.
.

This slideshow requires JavaScript.


W dniu 1 stycznia 2012 roku Gdański Klub Morsów, wspólnie z Z-cą Prezydenta Miasta Gdańska Panem Maciejem Lisickim oraz tłumnie zgromadzonymi mieszkańcami, brał udział w przywitaniu Nowego 2012 Roku.
Kąpiel noworoczna Morsów jest już tradycją gdańskiego klubu. Nie są im straszne niskie temperatury otoczenia i wody. Tym razem warunki dla członków Gdańskiego Klubu Morsów były niesprzyjające – wysoka temperatura otoczenia i brak śniegu przypominały bardziej kąpiel wielkanocną niż noworoczną.
W czasie imprezy zorganizowanej na plaży w Gdańsku-Jelitkowie przygotowano konkursy dla mieszkańców i turystów, pokazano jak przebiega przygotowanie morsów do kąpieli oraz jak wygląda sama kąpiel.
Odbył się również Pierwszy Noworoczny Spacer Nordic Walking.
Z-ca Prezydenta Miasta Gdańska wzniósł noworoczny toast z Prezesem Gdańskiego Klubu Morsów a następnie zaprosił wszystkich na gorącego grzańca oraz słodkie wypieki.
Po zakończeniu kąpieli przed Restauracją Parkowa odbył się turniej Strong Men o Puchar Gdańskiego Klubu Morsa.
Widzów niestety odstraszyła pogoda, która się załamała wraz z początkiem zmagań siłaczy.
Zabezpieczenie medyczne imprezy w Gdańsku-Jelitkowie przeprowadziło Stowarzyszenie Na Rzecz Ratownictwa „ADIUTARE”. Nasz zespół podstawowy „P” musiał niestety jeden raz interweniować. Osoba poszkodowana trafiła do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego Szpitala Specjalistycznego na gdańskiej Zaspie.
(Arkadiusz Kuźmiński)

This slideshow requires JavaScript.


W Noc Sylwestrową z 31 grudnia 2011 roku na 1 stycznia 2012 roku Stowarzyszenie Na Rzecz Ratownictwa “ADIUTARE” kolejny już raz organizowało zabezpieczenie medyczne imprezy pod nazwą  „Gdański Sylwester 2010/2011 pod chmurką”.
Sylwester 2010/2011
odbył się podobnie jak w latach poprzednich na Targu Węglowym w Gdańsku.
Turyści oraz mieszkańcy, którzy pojawili się na zabawie nie odczuli zimy – temperatura sięgała do +7°C. Na scenie DJ prezentował muzykę klubową i radiową. Muzyka pochodziła głównie z list notowań Radia ESKA i była wzbogacona o pokazy teledysków i pirotechnikę.
Gwiazdą sylwestrowego wieczoru była Ewa Farna, która zaśpiewała swoje najlepsze utwory. Przed północą Prezydent Paweł Adamowicz wyszedł do mieszkańców i turystów przebywających w Gdańsku , którym życzył wszystkiego co najlepsze.
Opiekę medyczną sprawowały dwa zespoły ratownictwa medycznego S.N.R.R. “ADIUTARE” (Podstawowy „P” i Specjalistyczny „S”) oraz jeden patrol pierwszej pomocy, które do godziny 23:50 miały bardzo mało pracy.
Równo o północy w niebo wystrzeliły fajerwerki i korki od szampana… W czasie imprezy pomocy udzielono kilkunastu osobom poszkodowanym i będącym pod wpływem alkoholu z czego 1 osoba została przekazana Straży Miejskiej, 1 osoba z urazem kończyny dolnej (poza terenem zabezpieczenia) została przekazana Zespołowi Ratownictwa Medycznego – SP ZOZ Pogotowie Ratunkowe w Gdańsku. 3 osoby trafiły do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego – Pomorskiego Centrum Traumatologii w Gdańsku.
Personel medyczny Stowarzyszenia Na Rzecz Ratownictwa „ADIUTARE” oraz Harcerskiej Grupy Ratowniczej „ALFA” zakończył pracę dopiero o godzinie 1:20.

(Arkadiusz Kuźmiński)

This slideshow requires JavaScript.

Następna strona »